Moda przed 1923

Od wrzeciona do chłopczycy
czyli kilka słów o modzie w latach 1915-1923

I wojna  światowa wniosła w życie kobiet zmiany, które po mimo usilnych starań nie zdołały  wcielić w życie  emancypantki i sufrażystki. Ogromna przemiana nastąpiła m.in w dziedzinie stroju damskiego, tak więc stroje tego okresu są bardzo różnorodne i trudno wyodrębnić, jedną wówczas obowiązujacą linię.
  Po rozpoczęciu wojny domy mody zostały zamknięte. Kobiety same zaczęły decydować o tym co i jak noszą. W mgnieniu oka pozbyły się gorsetów, trenów oraz nadmiaru ozdób. Stworzyły proste i funkcjonalne stroje, które ułatwiały im prace, już nie tylko domowe, ale przede wszystkim zarobkowe. 
Gdy w 1917 wielcy krawcy znów otwierali swoje pracownie, musieli zaakceptować nowe, nieskomplikowane formy ubrań. Powrócił jednak kult  bogactwa wzorów, aplikacji, koralików i koronek.  Była to głównie zasługa paryskich krawców, którzy chcąc zachować swoje wpływy, godząc się na prostotę krojów, lansowali jednocześnie ich strojność i ozdobność. 
Regina Andre pisze w Bluszczu w 1922 roku[suknie ] ... bez ozdób wywołały niezadowolenie nie w paniach, lecz w wytwórcach przybrań i aplikacji. Wywarli oni wpływ na artystów komponujących modele, w celu wprowadzenia ozdób nawet w nadmiernej ilości. Od dawna nie widzieliśmy sukien tak zahaftowanych, perełkowanych, dzierganych, wstążeczek marszczonych, aplikacji z sukna, wyszywanych grubą włóczką w duże liście drobnymi tasiemeczkami, które tworzą zawikłane desenie u dołu sukien, przy rękawach w sukniach wełnianych, a nawet pokrywają całe okrycia... Kobiety tym razem nie straciły głowy dla nadmiaru ozdób. Okazały to ( wraz z  wspierającymi je mężczyznami) organizując m.in w 1920 roku manifestację, na którą  przyszło około 350 osób ubranych w płócienne stroje: panie w niebieskie suknie o fasonie koszuli, a panowie w bluzy i spodnie. Uczestników wystąpienia nazwano prześmiewczo brudasami. 

 Jak  wyglądały stroje damskie tego czasu?

 W początkowym okresie wojny, do około 1916 roku  wielką popularnością cieszyły się kostiumy.  Widoczna była w ich kroju inspiracja mundurem.  Nowością były kloszowe lub marszczone spódnice, odsłaniające buty, aż do cholewki!  Żakiety przybrały formę męskiej góry od munduru, ale z dość wąskimi rękawami. Talię początkowo delikatnie przesuwano w dół,  jednak ostatecznie zaznaczano ją w naturalnym miejscu.  Sylwetka tego czasu rozszerza się do dołowi kaskadowo.

 

 












 W 1917 roku panie wyciągnęły przedwojenne suknie. Jednak zmodyfikowały je pozbawiając trenów i przede wszystkim mocno zwężając dołem. W ten sposób stały się wygodniejsze w użytkowaniu. Sylwetka tego czasu przyjęła formę wrzeciona. Talię zaznaczano tym razem wyżej, niż jej naturalne miejsce.  Spódnice zaokrąglano na biodrach i poszerzano mocnymi marszczeniami.




 



















 


W 1918 roku suknie znów skrócano Poszerzano je falbankami i  luźnymi pasami  naszywanymi w poprzek spódnic oraz  marszczonymi baskinkami oraz tunikami
 Cały czas dążono do uproszenia kroju, efektem czego była suknia o formie koszuli z krótkim lub długim rękawem tzw. "robe de chemise". Suknie od 1918 roku skracano coraz mocniej, aż w 1920 roku sięgnęły do pół łydki ( Bluszcz podaje, że 20 cm od ziemi). 













W latach 1920- 1922 linia wrzeciona zamieniła się w linię beczki, którą akcentowano modnymi wówczas luźnymi, marszczonymi pelerynamiTalię zaznaczano  na górnej linii bioder. Baskinki i tuniki zniknęły już zupełnie na rzecz fantazyjnie powycinanych, nierównych dołów oraz doszywanych z miękkich, transparentnych tkanin chustek i godetów.




























Około roku 1923 sylwetka zwęziła się i zgeometryzowała, znikły wszelkie umarszczenia, a nisko umieszczona talia i odrobinę wyrzucona bluzka zakończona paskiem zapowiadała modę chłopczycy.
 




 
Reasumując sylwetka w latach 1916- 1923 kształtowała się następująco: