poniedziałek, 2 marca 2015

Strój na spacer inspirowany modą lat 40.















 
















Miejsce: fort Mydlniki w Krakowie
Fot. Wojciech Gruszczyk, Profil facebook, Portfolio artysty

Ubrania:
  • Sukienka- vintage z lat 80. inspirowana sukienkami lat 30. i 40., bawełniana, w  kolorze granatowym w drobne białe kwiatki, lekko rozkloszowany fason z dopasowaną górą bufkowymi rękawami i dużym, wykładanym kołnierzem z kokradą, marki Laura Ashley, zakupiona w sklepie z tanią odzieżą, pomniejszona i skrócona. 
  • Sweter-współczesny, bawełniany, w kolorze wina, zakupiony w sklepie  z tanią odzieżą.
  •  Kolczyki- współczesne, srebro i sztuczna perła, zakupione w lokalnym sklepie jubilerskim. 
  • Pończochy- vintage,  w kolorze brązowym,  odkupione od koleżanki.
  • Torebka- vintage, uszyta z skóry naturalnej, w kolorze jasnego brązu, o fasonie teczki, odkupiona od koleżanki.
  • Buty- vintage, z skóry naturalnej zamszowej oraz skóry węża, również na skórzanej podeszwie, w kolorze brązowym, na czterocentymetrowym słupku , zakupione w sklepie z tanią odzieżą.
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       





15 komentarzy:

  1. Bardzo stylowo :) kolor swetra...mmmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Kolor wina jest moim ulubionym;-).

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się twoja retro stylizacja. Laura ashley ma retro fasony piękne i z dobrych materiałów.ja łącze retro z nowymi fasonami lubię takie połączenia;) nieraz udaje mi się kupić laure ba ebay niestety normalnie byłyby za drogie a też mam szczupły portfelik:) pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło.Co do Laury Ashley zgadzam się z pani opinią w 100%, a "szczupły portfelik" jest doskonałym nauczycielem kreatywności.

      Usuń
  3. fryzura+makijaż+strój perfekcyjnie dobrane:) Piękna stylizacja
    Pozdrawiam,
    Emilia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jest to jeden z moich ulubionych zestawów i bardzo często tak się noszę.

      Usuń
  4. Cieszę się, że wróciłas w swoim świetnym stylu! Wiem, że młoda mama nie ma zbyt wiele czasu i nie zawsze ma okazje super wyglądać, ale bardzo bym chciala, byś pojawiała się częściej. Jesteś jak powiew świeżości wśród 'ubraniowych' bloggerek, w większości prezentujących ten sam lub bardzo zbliżony styl. Pozdrawiam Cię serdecznie.😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że czas by się znalazł, bo jest to kwestia wyłącznie dobrej organizacji, ale miałam wątpliwości do sensu dalszego prowadzenia bloga- przecież jest tyle ważniejszych rzeczy od tego co człowiek nosi na grzbiecie, ale przemyślawszy sprawę stwierdziłam, że blog będzie funkcjonował dalej. Pozdrawiam równie ciepło i dziękuję za stałą obecność na RetroStylu.

      Usuń
    2. Oczywiscie, ze jest cala masa wazniejszych spraw niz przyodziewek. Kwestia tego, czy prowadzenie bloga daje Ci przyjemnosc. Zakladajac, ze tak, czemu rezygnowac? Tak malo jest blogow prowadzonych przez dziewczyny z pasja,a tak wiele beznadziejnych, wtornych i - jak dla mnie - nudnych... Ciesze sie, ze zostajesz;)

      Usuń
  5. fajne sa takie pończochy retro :) na zdjęciach nawet trawa jest retro ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ano fajne, bo ciepło w nóżki i oczka nie lecą ;-). Magia obiektywu;-).

      Usuń
  6. Super, aż chciałoby się już wczesną wiosnę i taki spacer. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdjęcia, bardzo dobry pomysł z wybraniem miejsca na sesję zdjęciową, jestem pod wrażeniem konsekwencji w prowadzeniu bloga w tym stylu, gratuluje i pozdrawiam, Sylwia.

    OdpowiedzUsuń