wtorek, 4 czerwca 2013

Bordowe berety czy francuski szyk?














 









Beret niezaprzeczalnie kojarzy się z Francją. Mówiąc beret oczami wyobraźni widzimy paryskich artystów -grafików i malarzy tworzących swoje prace na ulicach tego miasta. Nie każdy już jednak wie, że był on charakterystycznym nakryciem głowy dla Basków i Bearneńczyków i stąd jego popularność we Francji.
 Sama nazwa beret- pochodzi  z języka francuskiego (beret lub berret ), a jego historia powstania wiąże sie z biretem (powstałymym w końcu XIII wieku również we Francji). Beret od XVI wieku upowszechnił sie jako nakrycie głowy warstw wykształconych. Szybko  jednak ten element garderoby przeniknął  do szaf artystów, żołnierzy, a w końcu także robotników. Szczególną karierę zrobił w wojskowości. Berety stanowią część umundorowania w wielu jednostkach wojskowych na całym świecie, m.in. w Polsce. Kobiety  zaczęły nosić berety dopiero w XX wieku. W latach 20. popularny był  duży beret typu Rembrandt, w latach 30. oraz 40. ręcznie wyrabiane  na drutach lub szydełku mniejsze bereciki, ale zakładano wówczas, podobnie jak w latach późniejszych, również te wykonane z filcu, dzianiny i aksamitu.


Ubrania:

  • Bluzka- vintage ( lata 80.?), jedwabna, wiązana na kokardę, w kolorze chłodnego beżu, marki creation Hans Erras, zakupiona na portalu Allegro.
  • Spódnica- vintage,  ( brak składu materiału, splot ukośny żorżeta?, na wiskozowej podszewce) uszyta z 8 klinów z wysokim stanem, w czarnym kolorze, marki Boutiqe, wyszperana w sklepie z tanią odzieżą.
  • Buty- vintage, ze skóry naturalnej zamszowej na skórzanej podeszwie, w kolorze bordowym, głęboko wycięte na przygubiu, ozdobione wzorem gałązki, zakupione na portalu Allegro.
  • Torebka-  oryginał z lat 30., z  grubej, gładkiej skóry naturalnej, w kolorze czarnym charakterystyczny dla Art Deco geometryzujący kształt z przesuwnym zamknięciem w srebrnm kolorze, zakupiona w butiku internetowym Vintage Ladies.
  • Beret-vintage, wełniany,  w bordowym kolorze, wyszperany w sklepie z tanią odzieżą.
  • Broszka- współczesna, srebrna wysadzana markazytami, w kształcie liścia, prezent.
  • Kolczyki, pierścionek-  współczesny srebrny komplet z onyksem oraz markazytami, stylizowany na starą biżuterię.
  • Pończochy- vintage, nylonowe typu FF ( z szwem z tyłu)- wyszperane w sklepie z tanią odzieżą.

Miejsce: podwórze jednej z kamienic przy ulicy Starowiślnej oraz Plac Nowy  w Krakowie.

14 komentarzy:

  1. No coz moge napisac zeby sie nie powtarzac? Chyba nic nowego, cudnie wygladasz!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a cóż ja mam napisać nowego :-) ?. Bardzo dziekuję za regularne odwiedzanie RetroStylu. Bardzo dziękuję za przemiłe słowa.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Ale niesamowite zdjęcia! Pięknie wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu swoim oraz fotografa.

      Usuń
  3. Przepiekny zestaw, bardzo elegancki i kobiecy. A ostatnia fotka jest niezwykle klimatyczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, choć w sumie bardzo prosty:-). Niezwykle klimatyczna, dzieki urokowi jednego z niesamowitych krakowskich podwórzy.

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia i piękny zestaw:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mogę się napatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ahoj draha! You are looking lovely and great photos too! Hope you are having a fabulous week!
    May x
    www.walkinginmay.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, perfect style and ambient! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Super stylizacja! Bardzo mi odpowiada :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń