wtorek, 14 maja 2013

Podróż do lat czterdziestych










   W czasie  trwania II wojny światowej zaistniała moda na wąską sylwetkę z krótszą niż dotychczas  spódnicą. Przyczyniła się do tego reglamentacja tkanin. W Wielkiej Brytanii Izba handlowa nakłoniła w 1941 roku stowarzyszenie projektantów do stworzenia strojów  spełniających wymogi Utility Clothing Scheme- programu racjonalnego wykorzystania tkanin.  Zaproponowano trzydzieści dwa wzory ubrań, które następnie trafiły do masowej produkcji. Podobny przepis wprowadzono w Stanach Zjednoczonych, po ich przystapieniu do wojny ( general Limitation Order L-85).  Polecono na przykład szyć wąskie spódnice bez fałd.
   Podobnie jak podczas I wojny światowej, widoczne znów były wpływy ubrań militarnych. Jednak w latach 1914-1918 elementy mundurów męskich przeniknęły do mody cywilnej kobiet, a w latach czterdziestych wiele pań mundur faktycznie założyło. Cechy strojów militarnych możemy odnaleźć również  w ówczesnych kostiumach damskich: podkreślona paskiem talia, większe kieszenie, wywatowane ramiona. Rozpowszechione już wówczas na Zachodzie Europy oraz w Stanach Zjednoczonych nylonowe pończochy stały się towarem deficytowym. Pewne pole do popisu pozostawiono jednak na gurncie kapeluszy, do produkcji których materiały nie były reglamenotwane- stąd też  pojawiają się tak liczne, czasem bardzo fikuśne wzory. 



Ubrania: 
  • Żakiet ze spódnicą-  współczesny, uszyty z mieszanki poliestru, wiskozy i elastanu,  w wzór drobnej kratki. Spódnica typu ołówek, wąska, sięgająca za kolano, z tyłu zapinana na suwak. Żakiet wytaliowany,  cienki pasek z tkaniny w talii. Marki H&M, nabyty w sklepach z tanią odzieżą.
  • Bluzka-  vintage ( z lat 80.?), wykonana z poliestru, wykończona maszynową gipiurą, marki Luiza Calvino Collezione, kupiona w sklepie z tanią odzieżą.
  • Buty-  współczesne, wykonane ze skóry ekologicznej, na niewielkiej platformie, zapinane na pasek na przygubiu, obcas średniej grubości słupek, nabyte w sklepie z tanią odzieżą.
  •  Torebka- oryginał z lat 30., z grubej skóry naturalnej, w kolorze brązowym,  chrakterystyczny dla tego okresu geometryzujący fason, przód z klinem z pofałdowanej skóry, wewnątrz wyściełana tkaniną, zakupiona w  butiku vintageladies.com .
  • Rękawiczki- vintage, z nylonu, w kolorze czarnym,  zakupione w sklepie z tanią odzieżą.
  • Fascynator-    współczesny, z sizalu, w kolorze czarnym, zakupiony w sklepie indyjskim.
  • Broszka-  współczesna, z imitacji srebra, marki Klimex, zakupiona została w  sklepie indyjskim
  • Toczek- oryginał z przełomu lat 40. i 50., wykonany z czarnego aksamitu oraz woalki, niewelkich rozmiarów, płaski, zakupiony w internetowym butiku vintageladies.com .
  • Pończochy- vintage, nylonowe typu FF ( ze szwem z tyłu), w kolorze czarnym,  wyszperane w sklepie z tanią odzieżą.
  • Walizki-  vintage. Większa tekturowa, w kolorze czarnym, wewnatrz wyklejana papierem w kratkę,znaleziona przy osiedlowym śmietniku.  Mniejsza: z tworzywa sztucznego, w kolorze grafitowym, w kształcie trapezu, wewnątrz wyściełana tkaniną, kupiona w sklepie z tanią odzieżą.
  • Parasol- współczesny, pożyczony.
Miejsce: Dworzec Główny, kładka nad ulicą Lubicz, plac Jana Nowaka Jeziorańskiego w Krakowie. 
Fot. Wojciech Gruszczyk, Portfolio fotografika, Facebook profil






    12 komentarzy:

    1. Jestem wprost za-u-ro-czona Twoją sesją! Wielkie brawa za pomysł, przygotowanie i fantastyczne zdjęcia! Jestem zakochana w stylu vintage, jednakże sama staram się balansować między nowymi trendami, a dawną modą. Problem w tym, że mnie najbardziej inspiruje XVIII-XIX wiek i, póki co, nie znalazłam sposobu by go przenieść do moich codziennych strojów :( Znalazłaś piękną walizkę na śmietniku, aż nie mogę uwierzyć. Warto zbierać takie rzeczy. Tylko, że nie każdy ma miejsce... Mój pokój i tak powoli zaczyna przypominać garderobę.

      PS. Mogłabym spytać jakich filtrów użyłaś, aby uzyskać taki efekt zdjęć? I w jakim programie? Będę mega wdzięczna!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję za przemiłe słowa. Z modą XX wieku, jest o tyle łatwiej, iż zachowała swój charakter użytkowy, no może nie licząc okresu do I wojny światowej, choć zdjęcia w pięknych osiemnastowicznych czy dziewiętnastowiecznych sukniach byłyby niezłą gratką,

        P.S.
        Niestety nie wiem, jest to pytanie do Wojtka- autora zdjęć.

        Usuń
    2. cudowne zdjecia, wspaniale wygladasz! a Twoja wiedza jak zawsze imponuje;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję, a wiedza w tym przypadku typowo książkowa :-).

        Usuń
    3. sesja nieziemska .Jestem zauroczona latami czterdziestymi i tym jak Ty odnalazłaś się na tych zdjęciach! Super!!

      OdpowiedzUsuń
    4. Świetna stylizacja i piękne zdjęcia! I fajnie dowiedzieć się, dlaczego moda lat czterdziestych wyglądała tak, a nie inaczej - dzięki! ;)

      OdpowiedzUsuń
    5. Jejku, naprawdę pasuje Ci moda tamtych lat! Zdjęcia z Twojej sesji wyglądają jak oryginały z lat 40 :)

      OdpowiedzUsuń
    6. Uwielbiam styl lat czterdziestych, pomimo braków kobiety musiały sobie jakoś radzić. I najwyraźniej dobrze im szło, skoro do dziś pozostaje to dla nas inspiracją.
      Doskonale wyglądasz, piękne zdjęcia.

      OdpowiedzUsuń
    7. Piękny strój i makijaż!
      No i te nylony :)))

      OdpowiedzUsuń
    8. Cudowna sesja - kolejna udana podróż w czasie...

      P.S. Zastanawia mnie samochód na drugim zdjęciu - wygląda na zabytek! Zbieg okoliczności, czy celowy zabieg? ;)

      OdpowiedzUsuń
    9. Piekna Podróżniczko - mała korekta - pończochy nie są chyba w kolorze czarnym ;)

      OdpowiedzUsuń