środa, 20 marca 2013

Subtelnie, w stylu lat pięćdziesiątych










Ubrania:
  • Spódnica- vintage,  z żorżety, w kolorze czarnym, ołówkowa, wąska, siegająca za kolana, marki Raritas,  zakupiona w sklepie z tanią odzieżą.
  • Bluzka-vintage, wiskozowa, w kolorze kakaowym w kremowe groszki,  fason dopasowany do sylwetki, zapinana na drobne guziczki, z wiekszym kołnierzem, marki The Masai, zakupiona w sklepie z tanią odzieżą.
  • Sweter- współczesny, połaczenie moheru i angory,  w kolorze czarnym, dopasowany, krótki fason, guziczki z masy perłowej w kształcie kwiatków, rękaw długości 3/4, zakupiony w sklepie z tanią odzieżą.
  • Pasek- współczesny, z tworzywa sztucznego, w kolorze kakao, cienki z niewielką kokardką z przodu, marki Diverse.
  • Buty-  prawdopodobnie oryginał z lat 50. lub 60., ze skóry naturalnej, na skórzanej podeszwie, z metalowymi fleczkami,  fason z wyciętym palcem, obcas prosty- grubsza szpilka,  zakupione w sklepie z tanią odzieżą.
  • Naszyjnik- współczesny, sznurer pereł słodkowodnych w kremowym odcieniu, zakupiony na ulicznym kramie.
  • Kolczyki- współczesne, srebre z sztucznymi perełkami, zakupione w osiedlowym sklepie.
  • Pończochy- vintage, nylonowe, typu FF ( ze szwem z tyłu), w kolorze kakao, szew w kontrastowym kolorze, ciekawie wykończona pięta.
Miejsce: dziedziniec kościoła pw. Św. Barbary w Krakowie



10 komentarzy:

  1. Powyższe zdjęcia wyjaśniły wszystko - przepiękne wykończenie pięty, prawdziwe cacko Ci się trafiło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spotkalam jeszcze nikogo, kto te dlugosc spodnicy nosilby tak dobrze i tak elegancko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest taka możliwość, że tylko ja chadzam w takich spódnicach o "babciowych" długościach;-)). Oczywiście żartuję, dziękuje bardzo za komlement.

      Usuń
  3. Piękna ta bluzka. Jestem niezmiennie oczarowana twoją umiejętnością wynajdywania perełek i smakiem, z jakim łączysz je w zestawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzka najładniej wygląda bez sweterka, ale zapomniałam o sfotografowaniu takiej wersji:-).
      Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. a pończochy bez spódnicy ;)

      Usuń
    3. ... też niczego sobie, ale to jest wersja limitowana;-).

      Usuń
  4. lubię tą Twoją subtelność, klasę i szyk...bluzka jest przepiękna!!!

    OdpowiedzUsuń