sobota, 12 stycznia 2013

Strój na co dzień














 

W latach pięćdziesiątych najpopularniejszym zimowym strojem przeznaczonym na co dzień był komplet złożony z wełnianej ołówkowej spódnicy oraz cienkiego sięgającego bioder swetra. Spódnice często miały wszyte kieszenie. Nadrukowane były w kratki, paski, ale modne były też jednokolorowe. Dużą popularnością cieszyły się  jaskrawe, wyraziste odcienie. Ozdabiano je czasem rzędem guzików. Ów szpaler miał też znaczenie praktyczne, ponieważ tkaniny nie zawsze miały domieszkę elastycznego materiału, odpięcie guzików u dołu pozwalało na wygodniejsze poruszanie się.
Ubrania:
  • Spódnica- vintage, mieszanka wełny i poliestru, w kolorach białym  czarnym, nadrukowana w drobna kratkę, wąski fason typu ołówek (  tzw. pencil), z boku guziki, które o rozpięciu tworzą rozporek, zapinana z tyły na suwak, zakupiona w sklepie z tanią odzieżą.
  • Sweter- vintage, wełniany, w kolorze czarnym,  typu golf, fason dopasowany, zakupiony w sklepie z tanią odzieżą.
  • Biżuteria- współczesna, imiracja srebra i cyrkonii, marki Yves Rocher, prezent.

Miejsce: Dworek Białoprądnicki w Krakowie. 


Wykroje z lat pięćdziesiątych; źródło www.etsy.com

Wykroje z lat pięćdziesiątych; źródło www.etsy.com
Wykroje z lat pięćdziesiątych; źródło www.etsy.com







22 komentarze:

  1. Mam podobną spódnicę, tylko nie wiedziałam z czym ją zestawić, natchnęła mnie Pani. :) Ładnie to wygląda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... to nie ja to klasyka lat pięćdziesiątych. :-)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Uwielbiam tę spódnicę <3
    Natomiast czerwona z czasopisma jest moim marzeniem! Pomarańczowa kratka z tego samego obrazka również piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przekażę spódnicy.;-))

      Usuń
  3. Ślicznie jak zwykle, ale moim zdaniem przydałoby się coś, żeby ożywić ten zestaw - może perły albo efektowna broszka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolczyki pobłyskują cyrkoniami, co ładnie rozjaśnia strój "na żywo".
      Golf ma z przodu bardzo ciekawą, wypukłą strukturę dzianiny w postaci szczypanek i szkoda mu robić konkurencję:-).

      Usuń
    2. ...zapomniałam dodać, że strukturę tę, można dojrzeć na przedostatnim zdjęciu.:-)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. gdzie można dostać taką spódnicę? Te guziki z boku - niby nic, a jednak dodają całości szyku :)) nie myślałaś żeby pracować jako stylistka? ja bym chętnie zasiegnęła kilkiu porad :):) moze to troche daleko, ale gdańskie PH Matarnia robi na fb rekrutację na stylistkę - wystarczy wrzucić zdjecie jakiejś stylizaji - myślę, że ze swoją oryginalnością masz wielkie szanse! nawet jak nie chcesz dla nich pracować, to żeby chociaż się pokazać :) przemyśl to, info tu: https://www.facebook.com/matarnia.parkhandlowy/app_238508789615616

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spódnicę, tak jak resztę stroju wyszperałam z sklepie z tanią odzieżą. Najłatwiej będzie chyba szukać, przeglądając ubrania właśnie w tzw. ciuchlandach lub też uszyć na zamówienie.
      Dziękuję bardzo za pamięć. Miło mi, że pomyślałaś o mnie, ale niestety nie mam żadnego wykształcenia w tym kierunku, a wszystkie "stylizacje" są po prostu moimi prywatnymi strojami na co dzień i na większe okazje. Nie mniej, jak tylko potrafię służę radą, a na facebook'ową stronę wskazanego centrum handlowego chętnie zajrzę.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Guziki można doszyć sobie do zwyczajnej ołówkowej spódnicy, et voila! :-)

      Usuń
  6. cudowna klasyka! wyglądasz BOSKO :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest ta spódnica a guziki dodją jej uroku:)))Pozdrwiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. a gdzie się podział post z plisowaną spódnicą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...przez przypadek został usunięty, ale oczywiście powróci.

      Usuń
  9. Uwielbiam taką "biurową" klasykę, a te guziki są po prostu fantastyczne - od razu mi się skojarzyło z (rewelacyjną nota bene) sukienką Peggy Olson :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze Ci w czarnym i asymetrycznych fryzurkach.Iwona

    OdpowiedzUsuń