piątek, 18 stycznia 2013

Soleil




Plisowania pojawiały się w każdej dekadzie mody XX wieku.  W latach dwudziestych tworzyły dół sukienek z obniżonym stanem, w latach trzydziestych występowały  w postaci kilku fałd na spódnicach przed kostkę. Największą popularność zyskały jednak w latach 1940-1946, gdy to pojawiła się  popularna i dziś, krojona z koła lub półkoła solejka. Jej promieniście rozchodzące  się linie, powodują oczywiste skojarzenia ze słońcem i stąd też pochodzi nazwa spódnicy- od francuskiego słowa soleil.
Plisowane spódnice nawiązującej do figury równoramiennego trójkąta przetrwały również w modzie powojennej i cieszyły się dużą popularnością w wprowadzonym w 1947 roku przez Diora New Look'u.


Wykrój sukienki, lata czterdzieste. Źródło: patterns-of-time-inc.amazonwebstore.com
Ubrania:

  • Sukienka- oryginał z lat 70., poliestrowa, w kolorze malinowym, fason szmizjerki z plioswanym dołem, zakupiona w sklepie z tanią odzieżą.
  • Pasek- współczesny, z tworzywa sztucznego, w kolorze czarnym,  z kokardą z przodu, zapinany z tyłu na zatrzaski, zakupiony w sklepie z tanią odzieżą.
  • Buty-współczesne, z skóry naturalnej, w kolorze czarnym, na cieniutkiej szpilce, zakupione w sklepie z tanią odzieżą.
  • Pończochy- vintage, nylonowe typu FF ( z szwem z tyłu)- wyszperane w sklepie z tanią odzieżą.

Miejsce: Willa Retro w Krakowie
Fot. Klaudia i Szymon, klaudia.balazy@gmail.com

14 komentarzy:

  1. Piękna passa - to już siódmy post z rzędu z pięknymi, czarnymi nylonami na nogach :)))
    Jak zwykle wyszło bardzo kobieco!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Plisowane spódnice są modne również teraz:)))wyglądasz ślicznie:))zawsze Ci to pisze ale zawsze tak wyglądasz:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przemiłe słowa.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Jak zwykle super stylizacja. I to do tego w czerwonym kolorze.
    Co do plisowań... nie mogę się do nich przekonać na własnych grzbiecie, ale u innych mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor i krój - zawsze znajdujesz takie perełki!
    Ciekawa fryzura - może napisałabyś o niej kilka słów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na (nie)szczęście dla mojego portfela.:-))
      Fryzura inspirowana wysoko upinanymi loczkami w latach czerdziestych, niestety musze jeszcze poćwiczyć.;-)

      Usuń
  5. Jak Ty to robisz, że udaje Ci się takie fajne rzeczy w second handach wygrzebać? :) Sama jestem dość zaawansowana, jeśli chodzi o zakupy w tego typu sklepach - ale na aż tak piękne ciuszki nie udaje mi się trafiać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, to sama nie wiem, idę i zawsze coś ciekawego leży.:-))

      Usuń
  6. Przepraszam, ale zajęła mi Pani fotel... Proszę pozwolić mi usiąść i zechce Pani oprzeć swe nogi w czerni na moich kolanach..?

    OdpowiedzUsuń