środa, 19 października 2011

Flappers





Nazwa flapper określała na początku dwudziestego wieku w Wielkiej Brytanii,  młode dziewczyny, które rozpoczynały życie towarzyskie i znaczyła mniej więcej tyle co podlotek i podfruwajka. W lat dwudziestych zmieniło się jednak znaczenie słowa( francuskojęzycznym odpowiednikiem słowa flapper jest garconne, u nas po prostu chłopczyca)  i  od tego momentu flapper to kobieta, ( już nie koniecznie bardzo młoda) która porzuciła tradycyjny, obowiązujący do tej pory wizerunek. Stała się kobietą wyzwoloną. Zaczęła uprawiać sporty. Pracować i zarabiać. Ścięła włosy. Zdjęła gorset. Malowała na czerwono usta, a  czarnym kolorem podkreślała oczy ( do tej pory makijaż stosowały tylko aktorki i prostytutki!) Prostymi, sięgającymi kolan sukienkami maskowała: biust, talię i biodra
( dotychczasowe atrybuty kobiecości), eksponowała natomiast ramiona i nogi.
Stąd też, sukienki tego typu nazywane są dziś flappers.



Ubrania:
  • Sukienka-   współczesna, poliestrowa, naszyta frędzlami, na cienkich ramiączkach, prosty, niepodkreślający talię fason, marki Vero Moda,  zakupiona na portalu Allegro.
  • Boa-  współczesne, ze strusich piór ozdobione piórami koguta,  w kolorze białym z czarnymi akcentami, zakupione w sklepie na ul. Długiej 14 w Krakowie.
  • Fascynator- współczesny,  z kogucich piór, zakupiony w sklepie na ul. Długiej 14  w Krakowie.
  • Naszyjnik-  współczesny, z sztucznych pereł zebranych w trzy sznury, zakupiony w sklepie z tanią odzieżą.
 Miejce: Club Retro w hotelu Swing w Krakowie.
 





12 komentarzy:

  1. Niesamowite,jak na przestrzeni lat zmienily sięatrybuty kobiecości! Sukienki flappers maskowaly talię,ktorą dziś się eksponuje i uwaza za jeden z atrybutow kobiety. Nie musze dodawać, ze wyglądasz rewelacyjnie,jak zawsze. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a w uszach brzmią nutki "lata 20-te lat 30-te"

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia, szczególnie podoba mi się to, jak udało się uchwycić twoje odbicie :)
    Ja uważam, że uwczesna moda była bardzo dziewczęca a nie wyzywająca, jak teraz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masło maślane. Ragtime tożsamy jest z fortepianem ... grany na innym instrumencie najczęściej przestaje być ragtimem. np ragtime wykonywany na gitarze to już tzw piedmont blues.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Krzysztofie Ryszardzie Wojciechowski: Masz rację, ragtime to głównie muzyka fortepianowa, ale przecież grały ją także orkiestry marszowe i niewielkie zespoły zwane ragtime bands i Strawiński stworzył Ragtime na 11 instrumentów..., ale skoro Cię razi taka zbitka to zmienię nazwę wpisu:-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło na to że się czepiam ale to po prostu niefortunne połączenie - typu "gitarowy metal":). Wystarczyło by samo ragtime.

    OdpowiedzUsuń
  7. Krzysztofie Ryszardzie Wojciechowski: W sumie w latach dwudziestych do których nawiązują zdjęcia (dokładnie do drugiej połwowy lat dwudziestych) ragtime został wyparty przez styl Chicago. Dlatego zmieniłam tytuł.
    Pozdrawiam, dziękuję za czujność i zapraszam do komentowania:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie, choć moda lat '20 jest wg mnie dość trudna dla kobiet, ale wyglądasz pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękne zdjęcia! i sukienka cudowna - marzy mi się taka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękne zdjęcia! Jestem oczarowana :)
    Pozdrawiam Cie.

    OdpowiedzUsuń