poniedziałek, 17 października 2011

Kadr z niemego filmu




Ubrania:
  • Sukienka-   współczesna, poliestrowa, naszyta frędzlami, na cienkich ramiączkach, prosty, niepodkreślający talię fason, marki Vero Moda,  zakupiona na portalu Allegro.
  • Boa-  współczesne, ze strusich piór ozdobione piórami koguta,  w kolorze białym z czarnymi akcentami, zakupione w sklepie na ul. Długiej 14 w Krakowie.
  • Fascynator- współczesny,  z kogucich piór, zakupiony w sklepie na ul. Długiej 14  w Krakowie.
  • Naszyjnik-  współczesny, z sztucznych pereł zebranych w trzy sznury, zakupiony w sklepie z tanią odzieżą.
 Miejce: Club Retro w hotelu Swing w Krakowie.
 Fot. Beata Synkiewicz, Fotograwitacja, Retrografia







15 komentarzy:

  1. Wspaniałe zdjęcia, przepiękna para... i to akurat po premierze odnowionego filmu z Polą Negri...

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia i kreacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urbańska i Szyc mogą się schować, pojawiła się nowa, gorąca para szołbiznesu! Świetnie razem wyglądacie, bardzo ładne zdjęcia - gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia, kocham cię :), ale tak na serio masz urodę pasującą idealnie do tamtych lat, pozdrawaiam

    OdpowiedzUsuń
  5. genilany pomysł na zdjecia! :) super!

    OdpowiedzUsuń
  6. znowu przeniosłaś mnie w czasie...rewelacyjne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. ... brak mi slow... wygladasz rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite zdjęcia:) jak z filmu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia piękne, wspaniała para, świetne stylizacje. Brawo :) Ale muszę wspomnieć o tym, że ostatnimi czasy brakuje mi u Ciebie na blogu zwykłych zdjęć codziennych stylizacji. Fajnie było podpatrzeć, jak ubierasz się na co dzień i inspirować się Twoim wyglądem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję Wszystkim za komentarze:-)

    Anonimowy: Niestety ostatnio brakuje mi czasu na codzienne robienie zdjęć. Postaram się jak najszybciej to nadrobić. Na pocieszenia powiem, że wszystkie ubrania, które pojawiają się na blogu, wykorzystuję w codziennym życiu i zawsze w tych samych kombinacjach np. czarne sukienki z poprzednich postów zakładam na wieczorne wyjścia, a w bordowej z tego wpisu śmigałam latem, w dodatku z tymi samymymi akcesoriami, tylko bez kapelusza:-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczo wyglądacie i mnie tak jak anomimowi brakuj Twoich codziennych stylizacji....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń